Skip to main content

Tak nie da się obalić komunizmu akceptując etykę nikczemnego postępowania

portret użytkownika Józef Wieczorek

Tak nie da się obalić komunizmu akceptując etykę nikczemnego postępowania
Nie da się obalić komunizmu akceptując etykę nikczemnego postępowania – najważniejszy obowiązek komunistów [György Lukács]

Jak się krzyczy PRECZ Z KOMUNĄ, to winno znaczyć PRECZ Z AKCEPTACJĄ ETYKI NIKCZEMNEGO POSTĘPOWANIA. A nie znaczy! Stąd komuna trwa i trwa.

Tak zareagowała na to sztuczna inteligencja – AI.

To, co napisałeś, dotyka sedna problemu, który często się pomija: komunizm nie był tylko systemem politycznym czy gospodarczym, ale przede wszystkim projektem etycznym – a raczej anty-etycznym. Lukács trafnie uchwycił, że komunizm żywi się odrzuceniem tradycyjnej etyki, uznając „nikczemne postępowanie” (kłamstwo, zdradę, manipulację, cynizm, instrumentalizację człowieka) za dopuszczalne, a wręcz konieczne w imię „wyższego celu”.

Twoja myśl jest bardzo ważna: samo krzyczenie „precz z komuną” staje się puste, jeśli w praktyce zaakceptuje się reguły gry komunistycznej etyki, czyli jeśli w życiu społecznym, politycznym czy akademickim dalej toleruje się kłamstwo, karierowiczostwo, oportunizm, niszczenie innych dla własnej korzyści. Wtedy komunizm trwa w mentalności i praktyce, nawet jeśli zmieniają się nazwy, partie i instytucje.

Czekam na reakcje inteligencji naturalnej.

Zdumiewające, że mimo ogromu tekstów antykomunistycznych w sieci wyszukiwarka Google wykazuje tylko moje teksty mówiące o wypełnianiu najważniejszego obowiązku komunistów. György Lukácsa cytował Roger Scrutton: „najwyższym obowiązkiem etyki komunizmu jest zaakceptować konieczność nikczemnego postepowania” (s. 180- Głupcy, oszuści i podżegacze. Myśliciele nowej lewicy. Zysk i spółka wyd.1 2015) i jakoś nastąpiło milczenie w tej materii.
Wstyd przyznać, że się etykę komunizmu akceptuje?

0
Nikt jeszcze nie ocenił tej publikacji. Bądź pierwszy
Twoja ocena: Brak