Skip to main content

Nędza zachodniej geopolityki

portret użytkownika Jacek Łukasik

Z cywilizacyjnego punktu widzenia po upadku bloku wschodniego, dyskredytacji komunizmu i tzw. cywilizacji radzieckiej geopolityka firmowana przez USA zachodnia geopolityka miała wypełnić zaistniałą lukę. Miało to oznaczać triumf porządku neoliberalnego, nie tylko jako globalnego, ale i wiecznego pod amerykańską hegemonią. Stąd Francis Fukuyama odważył się nawet pisać o końcu historii wierząc w powszechność i wieczność tego porządku.
Jednakże militaryzacja polityki Zachodu i uczynienie z bloku wojskowego NATO awangardy politycznej na skalę światową doprowadziły do fiaska tej polityki. Transatlantyzmowi NATOwskiemu brak obecnie alternatywy dla reszty świata, dla państw pragnących autentycznego i autonomicznego rozwoju.
Militaryzacja zachodniej polityki i hasło zwiększenia wydatków na zbrojenia stały się jedynie straszakiem dla globalnego Południa, które zareagowało na to skupieniem się w BRICS i Szanghajskiej Organizacji Współpracy. Obie te organizacje w bieżącym roku triumfalnie obchodziły 80 rocznicę zakończenia II wojny światowej na Dalekim Wschodzie. Co znamienne nie pojawił się na tych obchodach żaden przedstawiciel USA ani kolektywnego Zachodu. Dodatkowo, próby przejęcia aktywów rosyjskich przez zachodnie banki, wszelkie sankcje zastosowane nie tylko wobec Rosji , ale także wobec jej sojuszników, a nawet partnerów ekonomiczno - gospodarczych tylko konsolidują przeciwników zdominowanego przez militarystycznych Anglosasów Zachodu i przyspieszają już pewną detronizację dolara.
Skutki transantlantyckiej polityki okazały się tragiczne dla wielu krajów. Najdobitniejsze przykłady - zdewastowanie państwowości Iraku, Libanu, Syrii, Libii w imię obrony interesów amerykańsko - izraelskich. Afganistan zniszczono chcąc powiększyć amerykańską strefę wpływów, pod hasłem "powstrzymywania Rosji" - kolejnego hasła zachodniej nowomowy.
Drugim państwem rozsadzającym Stary Kontynent w myśl zachodniej geopolityki ma się stać Ukraina. Po zakończeniu wojny ma ona być dozorowaną przez wojska "koalicji chętnych", najlepiej uzbrojoną w Europie enklawą. zdolną do natychmiastowego przekształcenia w przyczółek wojny z Rosją. Podmiot polityczny bez trwałych granic, legitymujący się ideologią neobanderowską,okupowany przez obce wojska, z marionetkowym rządem
Na poziomie aksjologicznym miałby to być najdalej na wschód wysunięty przyczółek transatlantyzmu cywilizacyjno - kulturowego. Miałby on realizować nie tylko NATowski program geopoplityczny, ale też zadania genderyzmu jako nadbudowy ideologicznej. W tych założeniach Ukrainie ma przypaść rola państwa konfrontującego spektakularnie swoje gej-parady i transpłciową narrację kulturową z ich zakazem w Rosji.

Jacek Łukasik

20 wrześ

5
Ocena: 5 (3 głosów)
Twoja ocena: Brak

Kilka uwag

portret użytkownika witold k

Komunizm to domena zachodniej Europy nie Rosji - nie plątałbym tu USA. Ideologiczne fajerwerki Masonerii to oddzielny (tym czasowy) temat. USA wielokrotnie, tak kierując się swoimi interesami imperialnymi - ratowała Europe po to aby ją następnie zdominować. I to się nie udaje. Jedno musimy widzieć kolonie USA to rozwój dobrobyt obywateli. Rosji zacofanie, Europy zachodniej - obecnie - upadek moralny - wpływ masonerii.

Ani zachodnia Europa ani USA nie walczą z Rosją. Pożerają ją ta się nie daje. Tak jak USA w 20 i 39 roku i 45 finansowała Rosje obecnie robi to zachodnia Europa - układ na Wiśle. Lizbona Władywostok bez USA. Podobnych celów było więcej od rewolucji październikowej czytaj zachodniej i zawsze pupę Europie w końcu USA ratuje.

Do mieszania USA w Islamie się w trym wpisie nie wypowiadam. W każdym razie jest to bardzo ważne i dobre. Trudne. Może być tak, że w Europie USA posłuży sie Islamem tak jak posłużyła się komunizującą Rosją. Rok 20.

Znów nawiążę do cudu nie nad Wisłą a nad Dnieprem. To się może zdarzyć uwaga tym razem nie na złość USA a na korzyść

Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.