Miałem zabrać głos zaraz po tym jak pojawił się kolejny dzień - po narodowym dniu pamięci o żołnierzach wyklętych - odnoszący się też do drugiej konspiracji, do tej jej części, która zachowała posłuszeństwo kierownictwu Armii Podziemnej i Państwa Podziemnego. Nic nie powiedziałem bo; należy się też czas na wspomnienie Armii Krajowej w jej jak ja rozumiem całościowym ujęciu - wielobarwnym, że zbowidowskie krętactwo wskażę.
O tej wielobarwności AD 2026 w PT.
Zauważam; bo nikt tego tak nie zrobił, jak idzie, o nową policyjno polityczną rzeczywistość. Idzie o totalne zawłaszczenie społecznego przekazu (w formie kolorowych obrazków ginących zaraz po tym jak się pojawią) przez jak nazywają social media - współczesne formy inwigilacji; sterowania motochami.
Co nam pokazały owe social media w PT. Pokazały nasze polskie piekiełko gdzie każdy sobie rzepkę skrobie ze szkodą do tradycji i spuścizny - dla Autorytetu.
W PT to ojcowie bernardyni ponieśli pałeczkę pamięci o Armii Krajowej - poczynając od ojca Leoncjusza. Organizatorzy; Ci merytoryczni jak i manifestanci własnego transparentu, swojej pozycji w administracji - nie zauważyli miejsca - gniazda, które jest naszym autorytetem. Nie przybyli na Mszę Świętą najważniejszego elementu pamięci o poległych.
Szacun dla Posła Lorka, przewodniczącego Makowskiego i przybyłego ze swoją świtą Antoniego Macierewicza, gdzie reszta. A. Był przewodniczący Rady Miejskiej IX kadencji Mariusz Staszek.
Zapominamy; nie mamy czasu na dziedzictwo i Nadzieję. Zostawimy puste pole… .
witold k
16 lutego 2026
- Blog
- Zaloguj się lub Zarejestruj by móc dodać komentarz
