Skip to main content
portret użytkownika witold k
herbPT.svg.png

W Piotrkowie wraz z najazdem warszawskiej taksówki - pokazaniem podległym jak należy przypominać piotrowskiemu motłochowi nieśmiertelność Antoniego M czytaj PiSu tegoż AM rozpoczęły się kontrole. Kontrole; poselskie, urzędnicze jak o były aparat idzie, po kontrole radnych bo rozumiem inni też zobaczą, że pokazać się na 5 minut można.

Do rzeczy jednak

Zagonieni do narożnika kelnerzy z Magdalenki - ich część polityczna (dzieci matki mądrości) od ca 3 lat dokonują tzw. kontroli poselskich. U nas robi to Grzegorz Lorek, w obszarach swego maksymalnego poselskiego zaangażowania. Rozpoczął tu przypomnę też Grzegorz tyle, że Braun.

Działalności tyle potrzebna co nieskuteczna. Nieskuteczna ponieważ monopol dziadostwa, jak nazwę tuskowego, jest 100 procentowe, mają zaplecze w kierunku głównym - budowy superpaństwa eurokołchozu. Reszta mniej ważna.

W tej sytuacji powinna nastąpić współpraca obecnego aparatu administracji (kontrolowanych) z kontrolerami. To jak nazywam IV konspiracja. Bez takiej współpracy rozjadą nas.

Widzę tu, w ekipie rządzącej, pierwszych tępych bolszewików; pierwsze lata PRL. Wtedy dziadostwo służyło Rosji dziś Niemcom w istocie wiecznemu układowi na nowo po zabiciu Kaczyńskiego L nazywanemu wprost “Od Lizbony po Władywostok”.

Staje zatem ponad obecną nikczemną działalność Antoniego M i jego parobków w celu ważniejszym. W celu ponad toksyczność z rozsądkiem, którego czasem w owych piotrkowskich kontrolach nie ma. Jest socjalistyczna demagogia a wynika to z owego zagonienia do narożnika i braku dostępu do meritum. Partyjnego zacietrzewienia, co niestety zawsze ma miejsce ze względu na naszą postkolonialną pozycję o czym często wspominam.
Brak jakiekolwiek debaty, kontroli, dotyczącej rzeczywistej sytuacji w landzie Polska.

Działalność Grzegorza Brauna też jest szufladowa i nie dotyczy istoty naszej sytuacji. Nie dotyczy bo… nie ma w III RP polskiej władzy przedstawiającej naszą podłą sytuację i jej konsekwencje, są agentury, to dlatego namawiam do współpracy kontrolowanych z kontrolującymi. Tak wiem trudno o współpracę z partyjnym oszołomstwem. Tym z zakładowej wierchuszki jak tym najeźdźcom. Trzeba jednak stanąć ponad. Tego wymaga nadzieja na IV RP.

witold k

10 kwietnia 2026

5
Ocena: 5 (6 głosów)
Twoja ocena: Brak