Okazały się one niemniej burzliwe niż dzieje wojenne.
W listopadzie 1945 roku Dering będąc zagrożonym przez komunistów przedostał się potajemnie z Warszawy do II Korpusu Polskiego, dowodzonego przez gen. Władysława Andersa, który wtedy stacjonował we Włoszech. Tam podjął pracę jako chirurg w polskim szpitalu wojskowym, skąd w sierpniu 1946 roku wraz z całym II Korpusem Polskim przeniesiono go do Wielkiej Brytanii. Po rozwiązaniu tego Korpusu, osiadł na stałe na ziemi brytyjskiej, gdzie z powodu powtarzających się oskarżeń o współpracę z lekarzami SS przy eksperymentach sterylizacyjnych, znalazł się na liście zbrodniarzy wojennych.
W styczniu 1947 roku komunistyczny rząd w Polsce zażądał ekstradycji Deringa. Oskarżenie opierało się przede wszystkim na zeznaniach byłej więźniarki, Żydówki, dr Aliny Brewdy (nr 62761), która pracowała jako lekarz w bloku nr 10 na terenie obozu macierzystego i zarzucała mu fałszywie, że dokonał około siedemnaście tysięcy operacji eksperymentalnych na więźniach i więźniarkach żydowskich o charakterze pseudomedycznym.
Sprawa Deringa dała komunistycznym władzom w Polsce okazję do rozprawy propagandowej z londyńską emigracją. Deringa przedstawiano jako „fanatycznego jeszcze sprzed wojny narodowca i rasowego antysemitę”. Anglicy aresztowali go i rozpoczęli szczegółowe śledztwo, które trwało ponad półtora roku, lecz nie znaleźli wystarczających dowodów, potwierdzających stawiane mu zarzuty. Z tego powodu nie zgodzili się na jego wydanie i ostatecznie zwolnili go z więzienia w Brixston jesienią 1948 roku.
Warto dostrzec to, że Dering przebywał w więzieniu brytyjskim w tym samym czasie, kiedy w Warszawie odbywał się proces jego współpracownika z wojskowej konspiracji w KL Auschwitz, bohaterskiego rotmistrza Witolda Pileckiego, skazanego na karę śmierci i zamordowanego strzałem w potylicę w warszawskim więzieniu na Mokotowie 25 maja 1948 roku.
Gdy Anglicy zwolnili dr. Deringa z więzienia, ten po kilkunastu miesiącach wyjechał do Somalii i pracował tam jako lekarz do 1960 roku. W tym samym roku powrócił do Londynu, gdzie należał do Polskiego Związku Byłych Więźniów Politycznych. Królowa brytyjska za ofiarną pracę na kontynencie afrykańskim odznaczyła go Orderem OBE i tytułem „Sir”.
W 1959 roku ukazała się książka amerykańskiego pisarza żydowskiego pochodzenia, Leona Urisa, zatytułowana „Exodus”. Jej autor ukazał Deringa jako zbrodniarza wojennego, powtarzając zarzuty wspominanej już Brewdy. (Charakterystyczne, że Deringa oskarżali starsi i mądrzejsi). Dering w 1962 roku, przed sądem londyńskim, wytoczył Urisowi proces, podczas którego ustalono na podstawie zachowanych obozowych ksiąg chirurgii, że lekarz ten przeprowadził ponad sto operacji na więźniach i więźniarkach żydowskich, usuwając im narządy płciowe, uprzednio poparzone podczas zbrodniczych naświetlań promieniami rentgena. Te pseudomedyczne eksperymenty wcześniej przeprowadzali lekarze SS: prof. dr Carl Clauberg, dr Horst Schumann, dr Edward Wirths i dr Bruno Weber.
Operacje przeprowadzane przez polskich lekarzy, w tym Władysława Deringa, jego zdaniem, były niezbędne i najczęściej ratowały życie współwięźniom. Przewód sądowy w sposób jednoznaczny wykazał, że liczby podawane przez dr Alinę Brewdę i pisarza żydowskiego Leona Urisa nie mają wiele wspólnego z prawdą. W 1965 roku Dering ten proces wygrał i otrzymał symboliczne odszkodowanie w wysokości jednego pensa. Ponadto wydawcę Exodusu” zobowiązano do przeproszenia go i do wypłacenia mu pięćset funtów odszkodowania.
Władysław Dering zmarł wkrótce w szpitalu w Londynie 10 lipca 1965 roku. Nigdy nie poczuwał się do winy, choć przyznał w jednym ze swoich wyjaśnień, że tzw. operacje eksperymentalne, przeprowadzane w bloku nr 21 w obozie Auschwitz, były powodem jego smutku i wstrętu.
Winy nie zdołano udowodnić mu w sposób jednoznaczny na drodze sądowej, natomiast powojenny okres był dla niego ciągłą walką o dobre imię z zarzutami i pogardą, jaką go otoczono. Władysław Bartoszewski twierdził, że wyznaczenie granicy między bohaterstwem a zbrodnią w sytuacji więźnia, którym był dr Dering, nie jest możliwe.
https://marucha.wordpress.com/wp-content/uploads/2026/05/dering-zdjecie-...
Jacek Łukasik
3 czerwca 20226
- Zaloguj się lub Zarejestruj by móc dodać komentarz

krótka uwaga
Za małe było odszkodowanie od starszych i mądrzejszych.