|
|
||
|
Nawigacja Logowanie Ostatnie odpowiedzi
ostatnie artykuły
Ostatnie wątki na forum
Użytkownicy online W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 46 gości.
|
![]() Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski poleca tekst o niezłomnym duchownym Ks. Jan Umiński Ks. Jan Umiński był wielkim Polakiem, patriotą, niezłomnym w dążeniu do niepodległości i wolności Polski. .... Najbardziej aktywną działalność duszpasterską i patriotyczną prowadził w latach osiemdziesiątych. W tym czasie został kapelanem honorowym 25 pp. AK Ziemi Piotrkowsko-Opoczyńskiej, współpracował z Solidarnością – był duszpasterzem harcerzy, górników, rolników, strażaków. Wygłaszał homilie i prowadził rekolekcje w całym kraju...Był inicjatorem Mszy św. za Ojczyznę w kościele św. Floriana w Sulejowie, a w kościele jezuitów w Piotrkowie Trybunalskim częstym kaznodzieją. Wielokrotnie był zatrzymywany i przesłuchiwany przez MO ...Zmarł na zawał serca w Piotrkowie Trybunalskim 20 czerwca 1990 roku. Pogrzeb rozpoczął się 23 czerwca w Sulejowie z udziałem parafian, dostojników Kurii Biskupiej i księży z całej diecezji. Następnie w kościele jezuitów w Piotrkowie Trybunalskim homilię pogrzebową wygłosił ks. Stanisław Małkowski... Przyjmując motto: „Nie jesteś już niewolnikiem, lecz synem”, bronił wolności i godności, której naród Polski siłą pozbawiono. Nie dla zasług ani sławy to czynił lecz dla ojczyzny i ludzi, dla których narażał swoje zdrowie i życie, za co był represjonowany i szykanowany. Był kapelanem piotrkowskiej „Solidarności” oraz kapelanem 25pp Armii Krajowej. Józef Wieczorek 1 grudnia 2009
|
Ankieta nasi przyjaciele Rozważania tv.trybunalscy.pl Nadchodzące wydarzenia
znajdziesz na stronie
Zajrzyj także na...
Stara strona |
Dziękuję...
witold k, 1 grudzień, 2009 - 14:07za ten Art. Ksiądz Jan Umiński to nasz bohater. To z Księdzem Janem byłem na Żoliborzu po porwaniu księdza Jerzego. To ks. Jan na piotrkowskich mszach za Ojczyznę dodawał otuchy. Byłem na pogrzebie ks. Jana w Suwałkach. Ciągłe wybieram się na Jego grób. Może ktoś ma zdjęcie księdza...
A motto:
„Nie jesteś już niewolnikiem, lecz synem”,
przerobiłem na łacinę i podpisywałem nim różne dokumenty, do dziś słowa - z Listu do Galatów "Non es ego servus sed filius" zmienione na drugą osobę "Ego" są moją wizytówką dosłownie i w przenośni... Chciałbym je mieć na swoim grobie.
witold k