Skip to main content

Zdaniem posła - Katastrofa, destabilizacja, dramat

portret użytkownika Robert Telus

Tymi właśnie słowami obecną sytuację rynkową opisują polscy hodowcy trzody chlewnej i drobiu. I nie ma w tym nawet cienia przesady, bo jak inaczej nazwać sytuację, w której za kilogram żywca punkty skupu płacą 2,80 zł a za kilogram kurczaka dostać można tylko 2,90 zł.

Są to ceny znacznie poniżej poziomu opłacalności i kosztów produkcji. Zwłaszcza w przypadku drobiu, gdzie cena chowu kilograma kurczaka to minimum 3,90 zł. Co najgorsze, kryzys ten nie dotyka tylko i wyłącznie producentów, ale także i konsumentów, czyli nota bene ogół naszego społeczeństwa. Wydawałoby się, że malejące ceny skupu to również malejące ceny produktów na sklepowych półkach. Niestety jest zupełnie odwrotnie – ceny w sklepach nie tylko nie maleją, ale stale rosną. Podobną sytuację mogliśmy obserwować równo rok temu, gdy Polskę zalała fala mocno przeterminowanego mięsa ze Szwecji. Pod naciskiem społecznym rząd za pośrednictwem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi powołał wówczas Międzyresortowego Zespołu ds. Zwiększania Przejrzystości Rynku Artykułów Rolno-Spożywczych i Poprawy Funkcjonowania Łańcucha Żywnościowego.

Jednym z głównych jego celów miało być opracowanie koncepcji ciągłego monitorowania wysokości cen i marż oraz przekazywania konsumentom informacji w tym zakresie oraz przegląd i ocena praktyk handlowych w łańcuchu żywnościowym. Zapowiadało się bardzo szumnie, gorzej jednak z efektami, których po roku funkcjonowania Zespołu po prostu brak. Nie wyciągnięto żadnych wniosków, czego najlepszym przykładem jest ponowne wpuszczenie na polski rynek zepsutego mięsa, tym razem skażonego dioksynami. Widać jak na dłoni, że koalicyjny rząd PO-PSL, pomimo nieudolnych czy może raczej pozornych prób, zupełnie nie radzi sobie z polityką rolną państwa. Pytanie tylko, czy to efekt nieudolności czy może raczej działanie celowe…?

Robert Telus
Poseł na Sejm RP
www.telusrobert.pl

2 lutego 2011

02.02.2011 r.

0
Nikt jeszcze nie ocenił tej publikacji. Bądź pierwszy
Twoja ocena: Brak