Skip to main content

Jaka korzyść płynie dla człowieka, który zawładnął " całym światem", skoro stracił duszę...

portret użytkownika KGP
10.03.

Minęło już 11 miesięcy od katastrofy smoleńskiej, 11 miesięcy wytrwałej modlitwy o prawdę, o Polskę. Piotrkowianie trwają ...Dzisiejszą mszę św. odprawiał w Kościele OO Bernardynów Ks. Dziekan, słowo boże wygłosił do zebranych Ojciec Dawid Postawa, to były przejmujące słowa, niech każdy z nas postawi sobie pytanie jak przeszedł przez te 11 miesięcy od Katastrofy Smoleńskiej, kiedy to w czasie tej wielkiej żałoby przyjęliśmy różne postanowienia doświadczając ogromu tej tragedii... jaką korzyść mają ludzie wykorzystując daną im władzę, skoro tracą duszę...

Jeszcze tylko miesiąc dzieli nas od rocznicy największej narodowej tragedii po II Wojnie Światowej. Nie poznaliśmy jej przyczyn, nie ukarano winnych. Urzędnicy państwowi, współodpowiedzialni za poważne zaniedbania przy organizacji podróży Głowy Państwa i za bezpieczeństwo najwyższych dostojników, kurczowo trzymają się swoich stanowisk. Ich działania nierzadko dezinformują opinię publiczną, a nawet utrudniają śledztwo. Władza, która nie wykazała minimum starań by walczyć o zabezpieczenie dowodów mających kluczowe znaczenie w wyjaśnieniu sprawy, angażuje swoją energię by szargać pamięć tragicznie zmarłego prezydenta.

Powstaje coraz większa przepaść pomiędzy milionami Polaków, dla których sprawa katastrofy smoleńskiej jest kluczem do oceny życia publicznego, a elitami prowadzącymi grę na rozmycie tego co się naprawdę stało. Elity czasem kłócą się o pieniądze, albo o zakres swoich wpływów, w tej sprawie jednak panuje wśród nich niezwykła zgoda.

Prawda o wydarzeniach sprzed jedenastu miesięcy przebija się coraz mocniej i łamie szczelny krąg informacji tworzony przez dominujące media. Powstają niezależne filmy i książki na temat smoleńskiej katastrofy. Pojawiają się coraz liczniejsze publikacje dziennikarskie demaskujące kłamstwa rządowej i rosyjskiej propagandy. Nie pomogło eliminowanie niepokornych dziennikarzy i sprzedajność instytucji rzekomo broniących wolności słowa. Polacy tworzą własny obieg informacji organizując projekcje filmów, a wolny internet przełamał monopol spolegliwych wobec władzy telewizji. Kłamstwo przegrywa z prawdą.

To właśnie pragnienie prawdy zachwiało stabilnym dotąd układem rządzącym. Upieranie tej władzy staje się wstydem dla każdego szanującego się obywatela. Prawda stała się zarzewiem zmian. Prawdy musimy domagać się 9 kwietnia pod rosyjską ambasadą. Spotkajmy się tam o godz. 18. 10 kwietnia, w godzinę katastrofy niech syreny wzmocnią nasze wołanie o pamięć i prawdę. Spędźmy ten dzień razem na Krakowskim Przedmieściu, tam gdzie rok wcześniej zanieśliśmy nasze łzy i modlitwy. Piotrkowianie za nim wyjadą do Warszawy spotkają się na uroczystej Mszy św. w Piotrkowie Tryb., by jak co miesiąc modlić się w intencji ofiar katastrofy, śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, w intencji Naszej Ojczyzny.

Klub Gazety Polskiej

10 marca 2011

0
Nikt jeszcze nie ocenił tej publikacji. Bądź pierwszy
Twoja ocena: Brak
Grupy robocze:

Chylę

portret użytkownika witold k

Chylę czoło przed ciernistą drogą Klubu Gazety Polskiej. Dziękuję pierwszemu odważnemu - zawsze odważnemu - księdzu Remigiuszowi. Ojcom Bernardynom. Cieszę się na udział we Mszy św. 10 III ks. dziekana.

Przestrzegam - jak nazwę przed - "uwładzaniem" patriotyzmu, dziś występującego pod określeniem "społeczeństwo obywatelskie". A społeczeństwo obywatelskie, któremu służy nasz portal, to ostatnia już deska ratunku. To ciąg dalszy naszej pokojowej rewolucji. Wpierw rozgonionej czołgami potem michnikowszczyzną. Na naszym lokalnym podwórku zatrutą "maniutkomanią"

witold k

Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.