Skip to main content

Refleksie obywatelskie kandydata na prezydenta miasta Piotrkowa Trybunalskiego

portret użytkownika kk500s
herbPT.svg.png

REFLEKSJE OBYWATELSKIE KANDYDATA
NA PREZYDENTA MIASTA

Kiedy pierwszy raz zostałem radnym Rady Miasta Piotrkowa Trybunalskiego, moje wyobrażenie o tej roli dalekie było od obecnych doświadczeń. W poczuciu odpowiedzialności za rozwój miasta, pełen zapału, przystąpiłem do pracy na rzecz mieszkańców. Wydawało mi się wtedy, że art. 16 Konstytucji RP wyraźnie stwierdza, że „ogół mieszkańców jednostek zasadniczego podziału terytorialnego kraju z mocy prawa stanowi wspólnotę samorządową”. Mówiąc prosto, samorząd np. gminy to korporacja wszystkich mieszkańców tej gminy, którzy mają prawo wybrać swoich przedstawicieli do organów stanowiących (radnych) i wykonawczych (wójt, burmistrz , prezydent). Organy te natomiast działają w imieniu swoich wyborców, działają oraz są odpowiedzialne za dobro wspólne – to materialne i pozamaterialne (np. tradycje) i za jego rozwój. Moje doświadczenia począwszy od pamiętnego dnia wyboru, coraz bardziej weryfikowały poglądy wyrosłe ze słusznych i zasadniczych idei, ale też nigdy nie mogłem pogodzić się z obserwowanymi wynaturzeniami. W wyniku podziałów, czasem tylko wynikających z wielkiej polityki, a także interesów grupowych i towarzyskich pojawiły się wtedy „grupy trzymające władzę”, a więc pociągające za sznurki własnych interesów. Pojawiła się pogarda dla słabszych, brak szacunku dla odmienności poglądów. A to prowadziło do walki, prowadzonej wszelkimi dostępnymi metodami. Wtedy jeszcze nie sądziłem, że można zamiatać pod dywan podejrzane sprawy, bądź je po prostu przemilczać.

Ktoś powie, że to co piszę to ogólniki, takie ble, ble, ble …to pozory. Przykładów jest dużo - np. prezydent miasta mający do dyspozycji ponad 300 urzędników, ustami swojego sekretarza i podległego mu pracownika odpowiedział, że nie może przekazać informacji radnemu (takie prawo radnego), o tym jakie nieruchomości zostały sprzedane przez Urząd Miasta w ciągu 2,5 kadencji, tłumacząc, iż nie ma wystarczającej ilości urzędników do takiej czynności, natomiast radny może informację otrzymać jeżeli za nią zapłaci. A przecież radny chciał informację, którą mieszkańcy powinni i chcieli znać. Najwidoczniej Urząd ze swoimi liderami miał coś do ukrycia. Inny przykład - radny opozycyjny chciał pracować w Komisji Rewizyjnej Rady Miasta – tzw. koalicja głosowała „przeciw”. Radny nie mógł zasiadać w tej komisji. Dlaczego ? – Ot organ wykonawczy miał coś do ukrycia, chciał coś zataić. To tylko dwa malutkie przykłady. Mogę sypać je z rękawa. Jest faktem, że władza absolutna, absolutnie korumpuje, alienując się zupełnie od wyborców. Można tu mówić o nepotyzmie, o kolesiostwie itp. Dobre chęci pojedynczych radnych nic nie zmienią. W Piotrkowie Trybunalskim potrzebne są głębokie zmiany, które obecną „władzę” pozbawią możliwości ochrony własnych interesów. Może wtedy w końcu przestanie Prezydent używać przy każdej inwestycji lub modernizacji, baneru „zdobiącego” plac budowy o treści,- „Dla Was to robimy drodzy piotrkowianie”. A dla kogo miałby Pan to robić, chyba nie dla kosmitów. Zresztą nie z pieniędzy zgromadzonych na własnym koncie, tylko z publicznych, czyli naszych, mieszkańców miasta. To mieszkańcy wybrali Pana, więc to Pański obowiązek zrobić coś dla nich. Mieszkańcy Piotrkowa to nie „ciemna masa”, którą można manipulować.

Krzysztof Kozłowski
Kandydat na Prezydenta Miasta Piotrkowa Trybunalskiego

8 października 2018

5
Ocena: 5 (4 głosów)
Twoja ocena: Brak

Uprzejmie proszę o odpowiedź

portret użytkownika Piotr Korzeniowski
5

Uprzejmie proszę o odpowiedź
Piotr Korzeniowski, wto, 2018-10-09 05:33
5

Mój przyjaciel Kakałko poprosił mnie, żebym zadał pytanie startującym w wyścigu o urząd Prezydenta i Radnego Piotrkowa Trybunalskiego.

Mam nadzieję, że Stara Gwardia przypilnuje, że te pytania nie pozostaną bez odpowiedzi.
Skoro Grzegorz Lorek i Młoda Gwardia , ale nie tylko Oni, lecz cała plejada kontrkandydatów z "liberałami" z PO i z wszystkich innych komitetów wyborczych z terenu całego powiatu, ma tyle socjalistycznych pomysłów, względem naszego miasta to skąd wezmą na to wszystko pieniądze?
Czy w związku z powyższym obniżą miejskie podatki?

Jak do tej pory żaden kandydat na radnego i prezydenta Piotrkowa Trybunalskiego ani się nie zająknął w sprawie podatków miasta, za to obiecuje jeden z drugim szalone wydatki pieniędzy piotrkowskich podatników.

Czytając programy Kandydatów na Darmozjadów można zauważyć również "...socjalizm goni komunizm i tak dokoła"

Ponieważ zadawałem już wcześniej pytanie do kandydatów i było to "rzucanie grochem o ścianę" to teraz zacytuję Administratora portalu trybunalscy.pl Jeszcze raz. Udzielam mojego poparcia Panu Grzegorzowi Lorkowi w jego staraniu się o urząd Prezydenta miasta Piotrkowa Trybunalskiego. To obowiązek i nadzieja na podtrzymanie naszej - jego starszych kolegów – nadziei, planów i realizacji." z prośbą o Jego interwencję u kandydatów w sprawie odpowiedzi na moje pytania.

Piotr Korzeniowski
Za: http://trybunalscy.pl/node/10036

Jak Pan głosował w sprawach?

portret użytkownika Piotr Korzeniowski

Jak Pan głosował w sprawach:
1)budowy "Mediateki",
2)prohibicji po godzinie 22.00,
3)podatków gminnych.

Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.