Skip to main content

Polityka

Łuk triumfalny - pomnik polskiego zwycięstwa z 1920

portret użytkownika witold k
polska-flaga-stare.jpg

Sprawa aktualna od 100 lat. Zajmuje się nią po wypowiedzi pana Jerzego Kropiwnickiego. Przepraszam - nie było żadnego polskiego zwycięstwa w 1920 roku. Po pierwsze z handlowaliśmy naszych rodaków “traktatem pokojowym” w Rydze dnia 18 marca 1921 r.

Takim opuszczeniem obywateli, rodaków, pokazaliśmy się jeszcze kilka razy, że masakrę wołyńską czy Katyń wskażę. Polskie państwo nie raz porzuciło polskich obywateli. Raczej wyjaśnienia potrzebujemy… Rozbrojenie Polski już w III RP przypomnę.

Do meritum

Rocznica Chrztu Polski

portret użytkownika Z sieci
jan matejko_0.jpg

Wczoraj, 14.kwietnia 2021 minęła 1055 Rocznica Chrztu Polski. 22.lutego 2019r. Sejm RP ustawą ustanowił dzień 14.kwietnia Świętem Państwowym. Znaczenie tego wydarzenia sprzed ponad 1000 lat jest ogromne, a jego skutki nadal trwają. Nie tylko dlatego (choć przede wszystkim dlatego), że nasi przodkowie odrzucili wiarę w pogańskich bożków i przyjęli wiarę w prawdziwego Boga. Ważne było także to, że uznaliśmy za swoją kulturę Europy Zachodniej. Nasze prawo odtąd za punkt odniesienia przyjmuje normy prawa rzymskiego, na nasza kultura znalazła się pod silnym wpływem dziedzictwa grecko-rzymskiego.

Odwieczny spór o Piłata

portret użytkownika Z sieci

Przekaz Ewangelii jest jasny: Piłat nie wierzył w winę Jezusa Chrystusa. Chciał go uniewinnić. Stosował różne wybiegi. Uległ wrzaskom „ludu” i szantażowi Arcykapłanów. Ale stwierdził, że „ten Człowiek jest niewinny” i że „ginie nie z jego winy”. Dotąd sprawa jest jasna. Potem zaczynają się rozbieżności. W naszej, polskiej i europejskiej rzymskiej tradycji Piłat stał się symbolem człowieka, który widząc zło nie potrafił mu się przeciwstawić, mimo, że formalnie biorąc, to on miał wyłączne prawo uniewinnić lub skazać niewinnego Człowieka na okrutną, hańbiącą śmierć.

Przeciwko gloryfikacji ustroju pańszczyźnianego

portret użytkownika Jacek Łukasik

W części środowisk prawicowych można spotkać się z pochwałami pod adresem systemu pańszczyźnianego, jaki obowiązywał w szlacheckiej Rzeczpospolitej Obojga Narodów. System skrajnie niesprawiedliwy, oznaczający niewolę dla 90 % mieszkańców państwa, bo taki procent stanowili chłopi pańszczyźniani. Jedynym krajem w Europie, gdzie ich sytuacja była bardziej opłakana niż w szlacheckiej Rzeczpospolitej była zacofana do ostatnich granic Rosja, gdzie chłopów można było sprzedawać bez ziemi.

Naczelnik słowo przepraszam wypowie?

portret użytkownika witold k
polska-flaga-stare.jpg

Jest na to dobry czas. O potrzebie przeproszenia za “magdalenkowy” handel polskim żywiołem - wspominam od lat. Pan Roman Giertych został w tych dniach nagrodzony specjalnym felietonem, w rządowych mediach, odnośnie sterowania kampanią anty pisowską pod nickiem “Sok z buraka”. Przy okazji poniewierania wnuka Jędrzeja od ca 15 lat na oczywiste zlecenie starszego brata; tu przypomnę współzałożyciela PRL - Judeopolonii. Zdań kilka.

Kto debilem, kto potwarcą, a kto nieukiem?

portret użytkownika Z sieci
polska-flaga-stare.jpg

Andrzej Duda, Prezydent RP w swym liście do Joe Bidena skierowanym po zakończeniu liczenia głosów, złożył mu gratulacje „za udaną kampanię prezydencką” stwierdzając, iż ostateczną decyzję podejmie Kolegium Elektorów. Zareagował na to p. Jakub Żulczyk, publicysta współpracujący m.in. z „Tygodnikiem Powszechnym” i „Playboyem” i literat, stwierdzając, że „Andrzej Duda jest debilem”. Stwierdził, że wynik wyborów jest jednoznaczny i wielu przywódców złożyło już J.

Walka buldogów pod dywanem

portret użytkownika witold k
polska-flaga-stare.jpg

Na wstępie; wskazane niżej buldogi pod dywanem a więc bez światła w kurzu podeptani nie raz - za elitę się mający... czas pokazać. Może jeszcze zdanie. Tak PC zwalczało PRL, że zastąpiło owy PRL tak w całości. Mowa o głównej asekuracji PRL - co zostało naznaczone obowiązkiem z „Magdalenki” - a ma się realizować szczególnym uprzywilejowaniem założycieli PRL „Chama” i „Żyda”.

Błędy USA i demokratycznych krajów Zachodu na Bliskim Wschodzie

portret użytkownika Z sieci

Ojciec św. Franciszek udał się z pielgrzymką do Iraku, do kraju, który uważa się za ojczyznę Abrahama, praojca trzech religii. Tam miało być starożytne miasto Ur, z którego Patriarcha rozpoczął nakazaną przez Boga wędrówkę do Ziemi Kanaan. Wprawdzie Syryjczycy upierają się, iż dawne Ur to dzisiejsza Urfa (a w swoim czasie Edessa), ale rację mają chyba ci, którzy wskazują Irak. Chrześcijaństwo i w Iraku i w Syrii istnieje „od zawsze”. Pierwsze gminy zostały na tamtych terenach założone jeszcze przez Apostołów. Przetrwało aż po XX w., choć otoczenie było muzułmańskie.

Subskrybuj zawartość