Skip to main content
portret użytkownika witold k
Międzymorze.jpg

Nie ruszamy granic. Nie rozpamiętujemy rywalizujących księstw, interesów dominujących mocarstw, państw, ideologii, rewolucji, bieżącej polityki. Zostawiamy na boku nieślubne dziecko sowieckiego kołchozu, też młodą matkę, która chciała zmienić Białoruś. Nie ruszamy podziemnego państwa z urzędującą (na emigracji) prezydent.

Zobaczmy to, co boli, że hetmana przypomnę: przystosowane do ówczesnego i współczesnego widzenia godności jednostki. Nie tej masońskiej, a tej Chrystusowej.

Mamy zbyt małą, krótką, perspektywę, aby ocienić cel strategiczny młodej, bardzo młodej państwowości opuszczonego przed wiekami przez książęta, skrawka byłej Białej Rusi, która może zasilić potencjał drzemiący: Międzymorze.

Przypomnę. Wschodnia część Rzeczypospolitej zawsze była obszarem rywalizacji rosyjsko-niemieckiej. Razem też działali. np. Ojciec i syn Putinowie. Jeden jak i drugi służyli u Niemca jako pomagiera w walce z Polską. Grobu polskiego obywatela, Stefana Bandera, nie strzegą Ukraińcy a Niemcy.

witold k

12 sierpnia 2020

5
Ocena: 5 (8 głosów)
Twoja ocena: Brak