Skip to main content

Oświadczenie kurii w sprawie wywiadu ks. Ireneusza Bochyńskiego

portret użytkownika witold k
mamipulacja.jpg

Potęga manipulacji... czytaj polit poprawności. Rektor piotrkowskiego kościoła Panien Dominikanek wziął i palnął skrót myślowy, bądź też redaktor składający wywiad pod potrzeby publikacji nie rozwinął myśli księdza. No i porobiło się. Lokalny środek (przepraszam za wyrażenie) przekazu publicznego, mógł zaistnieć na forum krajowym. Toż to największe osiągnięcie. Chucpa, jaką wytworzyli pożyteczni, czasem w dobrej wierze, rozlewa się - gorsząc wielu...

Fajerwerki uruchomiło dwóch szanowanych przeze mnie publicystów. Wyciągnęli wskazany wyżej lapsus, a to dlatego, że Kościół katolicki w Polsce po raz drugi daje ciała. Raz w związku z zamiataniem pod dywan kościelnej konfidencji a teraz, po raz drugi, zabrakło doświadczenia. W pierwszym przypadku nie było doświadczenia, w tym jest. Lewackie media przerobiły temat w wielu miejscach na świecie. Gangrena jednak i u nas rozlała się i trwa, bo pedofile w przeciwieństwie do konfidentów są na medialnej fali. Zwracam uwagę, że to z tej samej opcji wychodzi dwugłos linczujący niektórych pedofilii i mówi, że pedofila to kolejna jak nazywają orientacja seksualna. Diabeł, moi mili parafinie, diabeł dostał kolejny czas. Jak zwykle przegra...

Powiem za przywołanymi tu publicystami. Potrzebne jest słowo wyjaśniające ks. Bochyńskiego, ale także wyczyszczenie szeregów ze zbuków – starczy na to odwagi? W Kościele starczy, a gdzie indziej...

witold k

6 listopada 2013

3.785715
Ocena: 3.8 (14 głosów)
Twoja ocena: Brak

Klerofilia nie pedofila

portret użytkownika witold k

Karygodnym jest podmiatać sprawy bieżące sprawami patologi w ogóle. Przewodniczący Episkopatu jak i ks. Bochyński, mają rację nie teraz jednak sprawy trzeba poruszać. To forma zamiatania pod dywan.

Klerofilia nie pedofila

Naukowcy wiadomej proweniencji, Ci sami, którzy niedawno ogłosili pedofilię jako kolejną orientację seksualną wydali komunikat. Cytuję z głowy. „Po gruntownym przeanalizowaniu naszych myśli, idei i celów, w pełnej pokorze wobec matki mamony, stwierdzamy. To nie pedofilia lecz klerofilia jest kolejną orientacją seksualną. Za pomyłkę przepraszamy. ”

Wracając do meritum. Pytanie, dlaczego tylko w trakcie paniki bądź dyktatu poprawności politycznej coś pozytywnego się dzieje. Że piotrkowski referendalny asfalt wspomnę albo przechowywaną przez rzeczonego kapłana informacją o panoszeniu się kazirodztwa i innych szatańskich dobrodziejstw.

Swoją drogą. Tak to bywa jak zamiast zająć się robotą na aktorów się stroimy... Dziwić się potem, że kolejna orientacja dostaje podniecenia. Że PRON przekształca się w PROM - tam na górze inne nicki obowiązują - Cel ten sam trwać... za wszelką cenę zwłaszcza w nowej dulszczyźnie.

Pedofilska ruletka

Sprawę nieszczęsnego wywiadu

portret użytkownika witold k

Sprawę nieszczęsnego wywiadu, po opublikowani przeprosin należy uznać za zamkniętą. Mowa o publicznej debacie nie obowiązkach prokuratury czy władz kościelnych. Cała reszta jaka przy okazji wyszła i owszem podlega rozmowie. Od pychy po chowane po kątach patologie do mediów bezmyślnie służących szatanowi...

Też szokuje

portret użytkownika ryszard l

Ks. Isakowicz - Zalewski też szokuje swoją prywatą, którą rozgrywa nawet w mediach.

W PIOTRKOWIE PORUSZENIE SUMIEŃ

portret użytkownika ryszard l

Mam jednak żal do Piotrkowian, którzy systematycznie słuchali liczne piękne wypowiedzi dostojnego kapłana, a dziś przeżywają zagubienie, bo wrzawa zakłóca, te dobre treści zawsze wypowiadane przez księdza Ireneusza.
Czy to ogromne dobro – tak płomiennie głoszone, ożywiające naszą relację do Boga i tak serdecznie nam dawane poprzez całą jego postawę – już nie istnieje?
Jestem przekonany, że to ono najdobitniej przemawia w naszych sercach i tylko nie dajmy sobie tego wielkiego skarbu zasianej wiary zabrać, czy też zagłuszyć poprzez takie nędzne, medialne seanse.
Tak długo i w różnych pięknych wypowiedziach słuchaliśmy naszego księdza, i warto określić co zrozumieliśmy z tej niewyraźnej wypowiedzi?... Czy znana nam postawa księdza i jego duszpasterska aktywność, oraz poświęcenie dla ewangelizacji – niewystarczająco przemawia… cóż znaczą słowa opacznie odczytywane – do końca nieprzemyślane w momencie wypowiadania, a w kontekście tak wypaczonego postrzegania zawartości – na pewno nieuświadomione, co do aspektu ukazywania tych zdarzeń. Ale tutaj przecież dodać należy, iż przekazywane były w dobrej wierze z pełną otwartością dla faktów, bez złośliwie przyszywanej pedofili. Czy troska o Prawdę wypowiedzi pozwoliła dziennikarzom tak tendencyjnie, podle interpretować dla dostarczenia kolejnej pożywki obyczajowego serialu w mediach głównego nurtu.
Czy my, ci którzy często na żywo słuchaliśmy artykułowane myśli naszego duszpasterza – jeszcze potrafimy poprawnie dopowiedzieć te niewypowiedziane, a przecież tutaj pominięte dają pożywkę dla medialnych hien.

To przecież w tych mediach dzieciobójcy siedzący na poselskich stołkach, będą uczyli nas jak chronić dzieci chyba przed pedofilią, ale nie tylko, a to już „tych dziennikarzy” nie porusza.
Te wydarzenia udowadniają konieczność niezależnych środków masowego komunikowania, bo te które funkcjonują serwują nam wieloodcinkowy serial nienawiści do Kościoła dobrze reżyserowany przez oficerów operacyjnych.

I dzisiaj w sposób szczególny czuję potrzebę publicznego upomnienia się na ulicach Piotrkowa Trybunalskiego o miejsce dla TV TRWAM, bo mętne media – jak już wyraźnie widać – będą nieustannie pastwić się nad katolikami i obrzydzać naszą duchową kulturę bycia, oraz atakować nasze sumienia budowane na dekalogu.

Ta sprawa dotyczy nas wszystkich, którzy szanują siebie, swoją wiarę i przekonania, oraz nie zamierzają sobie pluć na buty w ramach chwilowych uniesień i tzw. poprawności kreowanych przez szalejące mass media. Nie można tutaj dezerterować w obliczu tej potężnej agresji na wiarę, która ma widoczne znamiona zorganizowanej struktury
To jest wielkie zadanie dla nas świeckich katolików, a nie tylko dla tych co pełnią tą trudną służbę Panu Bogu w sutannach i habitach.

Jakie jest młodzieży chowanie?

portret użytkownika Monika B

Właściwie nie chciałabym się wypowiadać na temat wypowiedzi ks. Bochyńskiego, bo prawdę powiedziawszy wypowiedź księdza w mediach nie jest całkowicie jednoznaczna. Ale widziałam kiedyś pewne zdarzenie: młodziutkie dziewczynki biegały w okół plebanii czymś mocno zafascynowane i podniecone. Plebania jest ogrodzona więc nie mogły się tam dostać. W pewnym momencie zobaczyłam młodego księdza zmierzajacego w sutannie do swojego domu. Dziewczynki wyraźnie usiłowały zwrócić uwagę tego kasiędza na siebie, ale nie zdołały, bo ksiądz nie był zainteresowany "podrywami". Natomiast ja dziewczynom zwróciłam uwagę na ich zachowanie, więc mi odpowiedziały bez zażenowania: on jest fajny proszę pani! Proszę państwa, trzeba tu powiedzieć wyraźnie, że rodzice nie rozmawiaja z dziećmi na temat ich dorastania i rozwoju emocjonalnego. Ponadto proszę popatrzeć jak młode kobiety i dziewczyny się ubierają, idąc do kościoła. W lato roznegliżowane jak na plażę, w zimie w krótkich, obcisłych spódniczkach, lub spodniach wymownie obcisłych. Zastanówmy się nad dorosłymi, bo edukacja z zakresu wychowania jest pilnie potrzebna nie tylko młodym ale i dorosłym. Ponadto bombardowanie kościoła przez media jest nad to wyraźne i bezwzględne. I to jest problem! Nie dajmy się zwariować!
Monika

Złota Wieża Trybunalska

portret użytkownika witold k

Odarty z godności

portret użytkownika ryszard l

O takim tytule ciekawy artykuł napisał Mariusz -młody człowiek - ale nie tylko on - polecam - treść godna uwagi przeczytaj

Zaufaj słowu... księdza

portret użytkownika witold k

Zaproszenie

portret użytkownika Forum Ruchów Katolickich

Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.