Skip to main content

Kultura

Nie bądź, Polsko, byle jaka, Głosuj śmiało NA BOSAKA! NAPRZÓD POLSKO! Nie chciej drania, Który obcym w pas się kłania

portret użytkownika Urszula Tondel
28.06.2020 06:00
28.06.2020 21:00
orzel IV RP.png

Szczęść Boże!

Przesyłam wiersz do wykorzystania - oficjalnego i prywatnego - wedle uznania, na końcówkę kampanii:

NA WYBORY IDŹMY BOSO!

NA WYBORY IDŹMY BOSO,
Stopy obmywając rosą -
Bosą bieżmy do urn stopą
Spiesznym krokiem właśnie po to,
Aby Krzysztof zwan BOSAKIEM,
Który mądrym jest Polakiem,
Został naszym Prezydentem
I rozprawił się z zamętem.
Dość już kłamstwa w polityce!
Zbrzydły nam czcze obietnice -
Udawanie, czarowanie -
Nie damy już głosu na nie!
Nie bądź, Polsko, byle jaka,
Głosuj śmiało NA BOSAKA!
NAPRZÓD POLSKO! Nie chciej drania,

Ochrzcić wnuka

portret użytkownika witold k

Refleksja nad pochodzeniem, życiem, służbą Bogu i bliźnim. O niezapisanej, urzędniczo niekontrolowanej, przypisanej nam przez obyczaj, kulturę i religię - przez naszych przodków tradycji jako drogi przetrwania. Jeśli chodzi o polską codzienność to widać ją w rodzinnych wydarzeniach, takich samych bez względu na nasze poróżnienie czy służenie za pensję. Ta nasza prawdziwa i pozorowana religijność... Tu uwaga: Pozorowana religijność (lewe płuco) – przyjmowanie sakramentów - bo tak należy, bo to czy tamto w konsekwencji uchroni nas przed kulturowym upadkiem i tegoż konsekwencją.

Czy warto umierać za trójkę

portret użytkownika witold k
polska_flaga01.jpg

Rzecz jasna, że w ostrej dziecinadzie wyborczej, jej drugim etapie, który nadał pagera, jak nazywam wyrodnym dzieciom III RP, doszło do ostrego przesilenia dwóch stron. Żeby chociaż poszło o jakiś polityczny casus. Nie. Głupotę zdaje się przepitego jegomościa (symetryczny inaczej: "wszystko oprócz moczu to gówno"), któremu nie starcza, a jest okazja zarobić. Jeden ów przepocony produkt tylnymi drzwiami włożył na listę, a drugiego poniosło i go zdjął. Powinni obaj stanąć przed kamerą, przeprosić. Jest to potrzebny ważny brakujący element polskiej układanki.

To my wyklęci

portret użytkownika Marian Grotowski
Poszukuję kogoś kto napisałby melodię do tego tekstu.

To my, żołnierze z mgły,
Leśna gromada i wilcze stada,
To my, żołnierze z mgły,
Bitewny kurz za nami już. (x2)

Kiedy nam wróg do samej ziemi
Aż brakło tchu przyginał skroń,
Staliśmy wciąż niewzruszeni,
Aż rozkaz padł: Repetuj broń!
Bo naród co kiedyś wolnym był,
O wolność walczy z wszystkich sił.

To my, żołnierze z mgły... (x2)

Ileż to lat, ile nadziei,
Ile łez matek i westchnień wdów,
Ginęliśmy osamotnieni,
Zakażdy dom, za każdy próg.
Bo naród co kiedyś wolnym był,

Cisza II

portret użytkownika Marian Grotowski

Cisza II

Jednym dano
Parę skrzydeł,
Innym konia
W żagle wiatr,
A mnie ciszą
Ponad ciszę
Obdarował świat.

Nie wykradłem
Ognia bogom,
Nie przykuto
Mnie do skały.
W rozkładzie zdarzeń
Nie przewidziano
Mojego istnienia,
W zamkniętej przestrzeni
Mojej ciszy
Grają świerszcze.

Ja wrócę!

portret użytkownika Marian Grotowski

Ja wrócę

Wrócę do domu tą samą ścieżką
Którą za młodu chadzałem
Gdzie serce, pamięć i myśli zostały
Skąd nigdy nie wyjeżdżałem

Wrócę tam, gdzie „pochwalonym”
Jak kromką chleba witamy się z rana
A wieczorem snom błogosławi
Dłoń Chrystusa Pana.

Gdzie po kośbie pszenicznej
Płonie wieczorne ognisko
Chłop garść słomy w dłoń bierze
I kręci, i rzuca krzyż na ściernisko.

Wrócę tam, gdzie las dębowy
Płonie pożarem jesiennym
A krzyż na rozdrożu stoi
Drogowskazem niezmiennym

Ja wrócę do domu
Gdzie matka kochana
Ogień pod blachą rozpala

Modlitwa

portret użytkownika Marian Grotowski

Modlitwa

Dziękuję Ci Boże za moje marzenia
Które zniknęły jak gwiazdy wśród mgły
I za próśb moich niespełnienia.
Za wszystko Panie dziękuję Ci

Przepraszam za listy, których nie czytałem
I nic nie dostanę już w szarości dnia,
I za te listy, których nie wysłałem,
Choć mówiłem, napiszę, nigdy nie pisałem.

Dziękuję za bliskich, których nie ma,
Którzy kochali, których ja kochałem,
I za radości życia codziennego
Których tak mało, tak mało dostałem.

Przepraszam za tych, których nie spotkałem
Co przeszli obok jak pies porzucony,
Przepraszam za tych, których nie kochałem

Ataki ad personam

portret użytkownika witold k

Chyba każdy nieuczciwego ataku na swoją osobę, godność - doznał. Każdemu się zdarzyło... Żeby jednak móc na to trzeźwo spojrzeć, wskazać, trzeba być po drugiej stronie – po stronie już doświadczonego. Pamiętam troski moich przyjaciół, którzy nic mi nie mówiąc - cierpieli z tego powodu, że spotykali np. w lokalnych mediach czy w poczcie pantoflowej skrajnie nieuczciwe, wręcz fałszywe opinie na temat mojej osoby. Wreszcie słyszę: panie Witku, ja proszę pana: niech pan z nimi nie polemizuje, bo oni pana nie szanują, obrażają, a mnie, nam jest z tym trudno żyć.

Subskrybuj zawartość