Skip to main content

Marian Grotowski - blog

To my wyklęci

portret użytkownika Marian Grotowski
Poszukuję kogoś kto napisałby melodię do tego tekstu.

To my, żołnierze z mgły,
Leśna gromada i wilcze stada,
To my, żołnierze z mgły,
Bitewny kurz za nami już. (x2)

Kiedy nam wróg do samej ziemi
Aż brakło tchu przyginał skroń,
Staliśmy wciąż niewzruszeni,
Aż rozkaz padł: Repetuj broń!
Bo naród co kiedyś wolnym był,
O wolność walczy z wszystkich sił.

To my, żołnierze z mgły... (x2)

Ileż to lat, ile nadziei,
Ile łez matek i westchnień wdów,
Ginęliśmy osamotnieni,
Zakażdy dom, za każdy próg.
Bo naród co kiedyś wolnym był,

Cztery ściany świata

portret użytkownika Marian Grotowski

Jonasz Kofta
Cztery ściany świata

Przed ścianą dźwięku stoją głusi
Modlą się do muzyki
Kiedy nie pragniesz, kiedy musisz
Lepiej być nikim

Przed ścianą płaczu stoją błazny
Śmieszą ich własnych cieniów podrygi
A śmiech ich pusty, śmiech ich straszny
Lepiej być nikim

Przed ścianą światła stoją ślepi
I patrzą bez zmrużenia powiek
O tym co świeci wiedzą lepiej
Niż zwykły człowiek

Pod ścianą straceń stoi heros
Patrzy oprawcom w oczy
Pali ostatni swój papieros
Na skraju nocy

Cisza II

portret użytkownika Marian Grotowski

Cisza II

Jednym dano
Parę skrzydeł,
Innym konia
W żagle wiatr,
A mnie ciszą
Ponad ciszę
Obdarował świat.

Nie wykradłem
Ognia bogom,
Nie przykuto
Mnie do skały.
W rozkładzie zdarzeń
Nie przewidziano
Mojego istnienia,
W zamkniętej przestrzeni
Mojej ciszy
Grają świerszcze.

...

portret użytkownika Marian Grotowski

. . .

Przybiegło do mnie
Dziecko.
Zaszczebiotało,
Zakwiliło,
Różową rączką
Pogładziło
Moje kolana
I pobiegło
Roześmiane,
Rozbawione,
Promieniując wokół
Swoją beztroską
Szczęśliwością
Nieskażoną miłością.

Jak dziecko.

Jakiej potrzeba
Pracy,
By móc powiedzieć-
-Jestem tak czysty,
Tak szczęśliwy,
Niewinny

Jak dziecko

Jakiej potrzeba
Wiary, Nadziei
By zmyć
Z naszego życia
Brud
Otaczających nas
Żądz, namiętności
Zachłanności.

Jakiej potrzeba
Miłości
By kochać
Tak przejrzyście,
Szczerze,
Naiwnie,

Jak dziecko.

...

portret użytkownika Marian Grotowski

. . .

Urodziłem się
Schematycznie
Matematycznie
Bez błędu

Odmierzono mi życie
Od punktu A
Do punktu B
Najlepiej po prostej
Krzywa bywa łamana

Codzienny egzamin
I nie ma
Poprawki z życia

Wiem!
Nie wolno mi
Dzielić przez zero
Najlepiej przez dwa

Wiem!
Wynik codziennego równania
Musi być
Większy od zera

Nad kreską
Łańcuch doświadczeń
Pod nią
Lata doświadczeń
Dalej niewiadoma
Do potęgi marzeń
Plus
Pierwiastek z miłości

Musi wyjść czysto
Matematycznie
Bez błędu
Więcej niż zero
Bo nie ma
Poprawki z życia

Człowiek prawicy

portret użytkownika Marian Grotowski
orzel IV RP.png

Cyprian Kamil Norwid napisał kiedyś, kiedy jeszcze nie istniały pojęcia prawicy i lewicy, że Ojczyzna to wielki zbiorowy obowiązek. Zbiorowy, a więc każdy, niezależnie od orientacji politycznej, wyznania czy pochodzenia społecznego powinien dbać o wspólne dobro jakim jest Ojczyzna, we wszystkich jego przejawach. W innym miejscu pisał, że szczęście jednostki może być tylko procentem od szczęścia ogółu. A więc nie może być tak, że ci, którzy dzielą wspólnie wypracowane dobro uważają, że to im właśnie należy się trochę więcej.

Gdzie jest moja młodość

portret użytkownika Marian Grotowski
polska-flaga-stare.jpg

Gdzie jest moja młodość?

To pytanie dosyć długo we mnie dojrzewało i zdaję sobie sprawę z tego, że bardzo wiele osób w podobnej do mojej sytuacji bezskutecznie szuka na nie odpowiedzi. Bardzo wiele osób mówi mi, że nie mam prawa do zadawania takich pytań, że w ogóle nie mam do niczego prawa. I w dużej mierze mają rację. Zmarnowałem swoją młodość w walce o jakąś iluzję, o, coś co chyba nigdy w Polsce nie miało miejsca. Zwycięstwo sił prawicowych na nowo rozbudziło nadzieję, wiarę w zwycięstwo dobra, sprawiedliwości, wiarę że nawet tacy jak ja mają jakąś szansę, jakąś wartość.

Moje miasto nocą

portret użytkownika Marian Grotowski

M O J E M I A S T O N O C Ą

Smutne jest
Moje miasto nocą
Gdy niebo jest martwe,
Bez gwiazd,
Gdy tylko latarnie
Uliczne migocą,
I cisza jest martwa,
Że strach

Martwe są domy
I martwe ulice,
Ani westchnienia
Czy skowytu psiego.
I czekasz z nadzieją
Czasu zmartwychwstania
I pragniesz
Nieba błękitnego.

A czas jakby zamilkł
Niemierzony niczym,
Prócz biciem serca
Czy powieki mgnieniem.
kurczy się przestrzeń
W ledwie kilka cieni
I wołasz świtu
Całym piersi tchnieniem.

Smutne jest
Moje miasto nocą,
Gdy niebo jest martwe,
Bez gwiazd.
Latarnie
Jak gwiazdy

Milczenie topól

portret użytkownika Marian Grotowski

M I L C Z E N I E T O P Ó L

Gdy zamilkną ostatnie topole
Rażone zębem piły łańcuchowej
Wiatr w kominach szumieć będzie
Samotne ulice pobledną ze wstydu
Zgarbione słupy, strażnicy pustkowia
Iskrzyć będą elektryczną wiosną.

Usiądziemy na wytartym bruku
Samotni i opuszczeni
By przeglądać się w brudnych kałużach
W szarości kurzu zginą ostatnie wróble
Zamilkną skowronki i szpaki
A wystraszone psy
Wsłuchiwać się będą w zgrzyt hamulców.
Ocalmy ostatnie topole.

Promocja Szewca

portret użytkownika Marian Grotowski
83818921_3499111876796840_5676683765754101760_n.jpg

Pierwszego lutego 2020r w Domu Kultury w Radomsku odbyła się premiera mojej powieści p.t Szewc. Wszystko odbyło się ładnie ku mojemu zadowoleniu. Dopisała publiczność, pięknie śpiewał pan Miernikiewicz bawiąc zebranych nie tylko kolędami, jak to było zapowiadane. Na spotkaniu nie było NTL-u, pozostałe media pstryknęły tylko kilka fotek i na tym ich udział w promocji się zakończył. Nikt z mediów ze mną nie rozmawiał, można by rzec że żadne z mediów nie było zainteresowane tym co robię. Może to i dobrze.

Marian

7 lutego 2020

Historyczne kłamstwo Putina?

portret użytkownika Marian Grotowski

Wszyscy jesteśmy oburzeni wypowiedziami Władimira Putina, który już po raz kolejny zwala na nas winę za wybuch drugiej wojny światowej. Zresztą, nic dziwnego. Pisał kiedyś Norwid, że żaden pług polski obcej nie pruł ziemi, więc poczytani będziem za złodziei. Żydzi oskarżają nas o antysemityzm, Putin za drugą wojnę, komuniści za komunizm, Niemcy i reszta Europy za faszyzm. Pisał też Miłosz, że oprawcy będą składać kwiaty na grobach swoich ofiar, i tak właśnie się dzieje. Kaci modlą się przy grobach tych, których pomordowali. Ot, taka sobie tragedia pomyłek.

Kolęda

portret użytkownika Marian Grotowski

K O L Ę D A

Otwórzmy oczy
Jak morze szeroko
Bo miłość nadchodzi.

I serca otwórzmy
Jak przepaść głęboko
Gdy Chrystus się rodzi.

A myśmy na świecie
Jakby zagubieni...

Otwórzmy więc oczy
Jak morze szeroko
By ujrzeć duszy
Odbicie głęboko
Gdy się Chrystus rodzi.

Życzenia świąteczne.

portret użytkownika Marian Grotowski
Boze Narodzenie 2018.jpg

Z okazji zbliżsię świąt Bożego Narodzenia życzę wszystkiego co najlepsze i najpiękniejsze. Niech Nowonarodzony Jezus Chrystus błogosławi nam wszystkim i wspólnie z nami kolęduje przy wigilijnym stole.

Prośba

portret użytkownika Marian Grotowski

P R O Ś B A

Uchowaj mnie Panie
Przed tymi,
Których zdradzono skrycie.

Ukryj mnie bezpiecznie
Przed drapieżnym
wzrokiem tych,
Którym przebaczono
O świcie.

Zachowaj mnie Panie
Od tych,
Którzy nie dostąpili
Mojego miłosierdzia.

Daj mi siłę przebaczania,
Abym przebaczał.
Daj mi łaskę przebaczenia,
Abym mógł kochać.

Cena miłości

portret użytkownika Marian Grotowski

Cena miłości.

Nie uczcie mnie
O cenie miłości Ojczyzny.
Ta jest bez granic.
Jeśli kto kiedy
Zważy
Zmierzy, przeliczy,
Z miłości swojej
Sporządzi sprawunek,
To mu z jego
Wiarołomstwa
Wystawmy rachunek.

Na Święto Niepodległości

portret użytkownika Marian Grotowski

N A Ś W I Ę T O
N I E P O D L E G Ł O Ś C I

Pójdziemy tłumnie.
Staniemy przed zimnym
Kamieniem z granitu.
W dłoniach kwiaty -
Jak zawsze.

Pospiesznie szeptane zdrowaśki,
Blask świecy.

I cóż z tego?
Cóż że na naszych sztandarach
Bóg Honor i Ojczyzna?
Że na naszych sztandarach
Zło dobrem zwyciężaj?

I cisza będzie głęboka,
I milczeć będziemy.
Jak zawsze.
A potem wrócimy do domów,
Smutni i zamyśleni,
Niby rozgrzeszeni.
Jak zawsze.

Trzeba nam mocniej kochać
I więcej pracować,
Rozgrzać serca,
Rozpalić sumienia

Zapomniany grób

portret użytkownika Marian Grotowski

Z A P O M N I A N Y G R Ó B

Przeoczyli, zapomnieli,
Nie zadbali, nie sprzątneli.

Ten grób stary, zapomniany,
A na grobie krzyż złamany.
Ten krzyż stary stał i stał,
Nad umarłym w grobie łkał.
Nad samotnym się rozczulił
I do serca go przytulił.

...

portret użytkownika Marian Grotowski

Gdy dziecko płacze
Spieszą łzy ocierać.

Gdy płacze młody
Łzy jak ponik złoty
Spadają i nikną pod stopami.

Dopiero gdy ręką starą
Pot ogarniasz z czoła,
Łzy jak kamienie ciężkie
Rodzą się i trwają.

I nie ma wiatru
Aby je osuszył,
Tylko wicher w polu
Wyjący jak pies,
I słychać śmiech w oddali
Jak rechot żab.

Dlaczego mnie bijesz?

portret użytkownika Marian Grotowski

Chrześcijanie to dziś najbardziej prześladowana grupa religijna na świecie. Również i w Polsce. To na nas sypią się najgorsze obelgi, to z naszych symboli religijnych najbardziej szydzą ci, którzy „wiedzą lepiej”
Dzisiaj powinniśmy zapytać słowami Jezusa „Dlaczego mnie bijesz?” Dlaczego obrażasz Matkę Bożą?

Rocznica śmierci

portret użytkownika Marian Grotowski
lucjanbrycht.jpg

Dziś rocznica śmierci podpułkownika LUCJANA BRYCHTA

Mijają już cztery lata, od kiedy na wieczną wartę w niebie odszedł podpułkownik Lucjan Brycht, niezłomny żołnierz Niepodległej Polski.
Był przyjacielem Towarzystwa Patriotycznego i jako przyjaciel pozostanie w naszej pamięci na zawsze. Mimo podeszłego wieku i braku sił, brał udział w uroczystościach patriotycznych które organizowaliśmy.

Dokąd idziesz Polsko?

portret użytkownika Marian Grotowski

Dokąd idziesz Polsko?

„Dokąd idziesz Polsko? Dokąd idziesz kraju?” śpiewał kiedyś Michał Wiśniewski z zespołem „Ich Troje”.Zespół jak zespół, nic nadzwyczajnego. Ale słowa tej piosenki, to pytanie, dla nas tak uniwersalne i ponadczasowe, zapadły mi w pamięć. To pytanie jest jakby wyrzutem sumienia. To pytanie stawiali sobie wojownicy spod Cedyni i spod Grunwaldu, stawiali je obrońcy Jasnej Góry w trakcie potopu szwedzkiego. Stawiali je twórcy Konstytucji 3-go maja i powstańcy kościuszkowscy.

„Czy do wrót piekielnych, czy do bramy raju?
Czego pragniesz dzisiaj, czego ci potrzeba,

Jak?

portret użytkownika Marian Grotowski

J A K ?

Jak iść przez życie
Ze słowami prawdy
Pięścią przybitej
Do twarzy

Jak?

Jak nieść sztandar
Wolności i wiary
Wśród wichru
Nienawiści

Jak z uśmiechem przyjąć
Cierpienia jestestwa
Wewnętrzną walkę
Policzki pogardy

Jak?

Proszę o szybką odpowiedź.

"Ballada o dziadydze"

portret użytkownika Marian Grotowski

33 B A L L A D A O D Z I A D Y D Z E

„Precz dziadygo! Precz nieboże!
Poprzez pola, miasta, lasy
Idź z kosturem swym drewnianym
Na tułaczkę i niewczasy.”

Zda się mówić w ślepia dziada
Brat i Polska – cały świat,
Więc z kulasem swym drewnianym
Ruszył w drogę stary dziad.

Opuszczony, zapomniany,
Cichy, stary – bo wygnany.
I stuka o ziemię
Swą nogą drewnianą
Żebracze wyciąga ręce
W ciszę, w pustkę,
W obojętność.

A tu słońce blaskiem gładzi,
A tu ziemia wodą pieści.
Idzie dziad na swe rozstaje,
Dokąd? -nie wie.

Bo ta woda – to nie woda.

Ja wrócę!

portret użytkownika Marian Grotowski

Ja wrócę

Wrócę do domu tą samą ścieżką
Którą za młodu chadzałem
Gdzie serce, pamięć i myśli zostały
Skąd nigdy nie wyjeżdżałem

Wrócę tam, gdzie „pochwalonym”
Jak kromką chleba witamy się z rana
A wieczorem snom błogosławi
Dłoń Chrystusa Pana.

Gdzie po kośbie pszenicznej
Płonie wieczorne ognisko
Chłop garść słomy w dłoń bierze
I kręci, i rzuca krzyż na ściernisko.

Wrócę tam, gdzie las dębowy
Płonie pożarem jesiennym
A krzyż na rozdrożu stoi
Drogowskazem niezmiennym

Ja wrócę do domu
Gdzie matka kochana
Ogień pod blachą rozpala

Modlitwa

portret użytkownika Marian Grotowski

Modlitwa

Dziękuję Ci Boże za moje marzenia
Które zniknęły jak gwiazdy wśród mgły
I za próśb moich niespełnienia.
Za wszystko Panie dziękuję Ci

Przepraszam za listy, których nie czytałem
I nic nie dostanę już w szarości dnia,
I za te listy, których nie wysłałem,
Choć mówiłem, napiszę, nigdy nie pisałem.

Dziękuję za bliskich, których nie ma,
Którzy kochali, których ja kochałem,
I za radości życia codziennego
Których tak mało, tak mało dostałem.

Przepraszam za tych, których nie spotkałem
Co przeszli obok jak pies porzucony,
Przepraszam za tych, których nie kochałem

Niosę Ciebie Polsko

portret użytkownika Marian Grotowski
KM.jfif

Niosę Ciebie Polsko jak żagiew, jak płomienie. Dokąd doniosę, nie wiem.
Nie wiemy kto napisał te piękne słowa, które stały się mottem życiowym zmarłego niedawno Kornela Morawieckiego, współczesnego „wyklętego”, niezłomnego żołnierza, którego jedynym orężem było wolne i niepodległe słowo. Cyprian Kamil Norwid kiedyś napisał:

Ogromne wojska, bitne generały
Policje – tajne, widne i dwu-płciowe
Przeciwko komóż tak się pojednały?
-Przeciwko kilku myślom... co nie nowe!

Sąd sądem!

portret użytkownika Marian Grotowski

Sąd sądem, prokuratura prokuraturą, ale tylko dla tych od których zależy ilość pieniędzy przeznaczanych na wynagrodzenia dla jego funkcjonariuszy, a więc potrafi działać sprawnie tylko na polityczne zlecenie swoich mocodawców. Na wyrozumiałość sądów i prokuratur mogą liczyć tylko ci, których sprawę opłaca się w należyty sposób (dla sądu) rozpatrzyć. Nie ma to nic wspólnego ze sprawiedliwością. Zresztą, można sparafrazować słowa Poncjusza Piłata „cóż to jest prawda?” A cóż to jest sprawiedliwość?

Wszystkiego Najlepszego!

portret użytkownika Marian Grotowski
images.jpg

Z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia życzę wszystkim aby nowonarodzony Jezus Chrystus obdarzył nas wszystkich swoją miłością i radością.

Marian

Fragfment powieści "Szewc" - powieszenie biskupa Kossakowskiego

portret użytkownika Marian Grotowski
szewc. m. grotowski.jpg

Michał Poniatowski, prymas, siedział ze swoim gościem w sali gościnnej swojego pałacu przy Senatorskiej. Nagle jakiś hałas, jakiś szum i krzyk prymasowskiej służby i do sali gościnnej z hukiem wpadło kilku mężczyzn.
- Co to Jest! Co to ma znaczyć! - krzyknął prymas.
- Wybacz księże prymasie, ale nie czas na konwenanse i grzeczności – powiedział prezydent. My nie do ciebie, ale do nuncjusza apostolskiego, którego tu dzisiaj gościsz.
- Jak śmiesz...!

Idą święta

portret użytkownika Marian Grotowski

Jak co roku z nadzieją czekamy nadejścia nowonarodzonego Jezusa Chrystusa. Wierzymy, że zmieni on nasze życie.

Okres Bożego Narodzenia to taki czas, w którym nawet najbardziej zajadli politycy zmieniają swój ton, w którym wszystko staje się lepsze, w którym wszystko powinno stawać się lepsze.

Subskrybuj zawartość